Przywozimy kłopotliwe pamiątki z podróży

Wracając do domu z wycieczki zagranicznej, mamy całą masę wspaniałych wspomnień, znakomitych zdjęć, a walizki pełne pamiątek dla najbliższych i przyjaciół. Szczególnie, gdy nasza wycieczka zagraniczna obejmowała najbardziej egzotyczne zakątki świata. Warto jednak zapoznać się z przepisami celnymi, które dobitnie mówią, co do kraju możemy przywieźć, a czego nie należy wkładać do walizki aby nie sprowadzić na siebie kłopotów. Na wielu lotniskach znajdują się gabloty wypełnione odebranymi turystom ‘pamiątkami’ z wakacji, ku przestrodze następnym wyjeżdżającym na wycieczkę zagraniczną. Wiele trofeów pochodzi z Afryki. Misternie rzeźbione drobiazgi, figurki z kości słoniowej, mogą na nas ściągnąć spore kłopoty. Wyroby ze skóry krokodyla także są u nas zakazane, mimo dostępności w innych krajach. Lepiej więc kupmy torebkę czy buty u siebie, w kraju. Z pewnością je znajdziemy, nie musimy mieć ‘oryginalnych’ wyrobów prosto z zagranicy. Stojak na parasole ze słoniowej nogi? Kupując takie rzeczy, milcząco pozwalamy na dalszy rozwój kłusownictwa na afrykańskim kontynencie. Kupując w Egipcie pod piramidami pamiątki, sprawdźmy, czy nie narazimy się na zarzut nielegalnego wywozu egipskich skarbów. Jedynie cena może potwierdzać autentyczność, nawet więc jak mamy okazję kupna jakiejś figurki prosto z wykopalisk – lepiej z niej zrezygnować.

Both comments and pings are currently closed.