Wyjazd na łapu – capu, czyli oferty last minute

Nie każdy ma czas, aby śledzić na bieżąco oferty biur podróży. Poza tym, rzadko kto w końcu zimy myśli o jakże odległych wakacjach. Czas jednak nieubłaganie płynie i w okolicach maja co lepsze oferty już nam uciekły. Inni siedzą już niemal na walizkach, a my nie wiemy dokąd pojechać na upragnione wakacje. Późną wiosną biura podróży oferują wiele wycieczek zagranicznych typu last minute, kompletując grupy wyjazdowe. Myślimy o jakimś wyjątkowym miejscu, o ciepłym klimacie, bo wakacje w Polsce nie gwarantują upałów w lipcu i sierpniu. Najczęstsze w ostatnich latach propozycje last minute, to wyjazdy do Grecji, Turcji, Egiptu i Tunezji, czyli do krajów, które Polacy zjeździli już wszerz i wzdłuż. My już tam byliśmy – czy znowu jesteśmy skazani na te same wakacyjne miejsca? Na szczęście, wymienione kraje to nie jedna miejscowość wakacyjna. Ośrodków wypoczynkowych jest cała masa, nawet jeżdżąc co roku do Grecji, za każdym razem odkryjemy nowe miejsca, równie fascynujące. Aby uatrakcyjnić swój pobyt za granicą i zobaczyć więcej niż proponuje nam biuro podróży, dobrym rozwiązaniem jest wypożyczenie samochodu. Nie jest to duży koszt, za to możemy się nawet na kilka dni wyrwać w nieznane nam rejony danego kraju. Zawsze poznamy nowych ludzi, nowe miejsca, będziemy zaskoczeni, że jeszcze tyle rzeczy mamy do odkrycia.

Both comments and pings are currently closed.